Koniec naszej mlecznej przygody.

Odstawienie dziecka od piersi, to indywidualna sprawa każdej mamy. Czasem, to nie mama decyduje, a dziecko samo rezygnuje. W naszym przypadku, to Marcelek zrezygnował z piersi w dzień, a domagał się w nocy. Przychodziły czasem momenty w ciągu dnia, że Marcelek domagał się przystawienia, ale zaspokajałam go w tym czasie innym jedzeniem lub  odwracałam jego uwagę np. poprzez zabawę. Od początku 7 miesiąca, Marcelek dostawał kaszkę manna, czy zbożową codzienne rano i zaraz przed snem, dzięki czemu najadł się na noc. Do butelki przyzwyczajałam go w ciągu dnia, wlewając tam wyłącznie wodę. Dzięki temu wyrobił sobie nawyk picia wody, co pomogło w późniejszym odstawieniu nocą. Kiedy Marcelek skończył roczek, zdecydowałam, że oboje jesteśmy gotowi na zakończenie naszej mlecznej przygody, i nie myliłam się, poradziliśmy sobie bezproblemowo. Bałam się, każda z Nas się boi. Czy będzie płacz ? Czy będą nieprzespane noce? Czy trzeba będzie nosić i uspokajać do rana? Mam radę dziewczyny, nastawcie się do tego pozytywnie, mi to bardzo pomogło! Nieważne ile karmiłaś, jeżeli postanowiłaś, że to koniec, to Twoja decyzja i powinnaś być z siebie dumna, że dałaś dziecku tyle dobrego decydując się na karmienie piersią. Najważniejsza jest determinacja i konsekwencja. Powiedziałam mężowi o swojej decyzji i oznajmiłam: „Kochanie, dzisiaj śpisz z Marcelkiem”. Wyniosłam się na kanapę i oczekiwałam, co przyniesie wieczór i noc. Męża też nastawiłam pozytywnie, nie mógł być przerażony, bo mały by to wyczuł i nici z tego wszystkiego. Powiedziałam, że jeżeli będzie płakał ma starać się go ponosić, czy potulić. Włączyliśmy szum, przygotowaliśmy mleko mm. Marcelek nie był przyzwyczajony do mleka modyfikowanego, wiec nie chciał go pić. Kilka razy pocyckał i spał dalej. Nie czuł mnie blisko i wydaje mi się, że to klucz do sukcesu. Jeżeli macie możliwość, to weźcie kogoś do pomocy, mąż, partner, mama, teściowa, kogoś kogo dziecko zna. Pierwszą noc spałam jak zabita. Po roku nieprzespanych nocy i wcześniej paru miesięcy ciąży, było mi to potrzebne. Drugiej nocy doszło do mnie, że to definitywny koniec i momentami leżałam i chciało mi się ryczeć. Byłam gotowa, wiedziałam, że to ten czas, ale mimo wszystko nie mogłam przestać o tym myśleć. Trwało to tylko jedną noc. Rano się obudziłam i znowu z uśmiechem na twarzy byłam gotowa do działania. W trzecią noc, postawiliśmy przygotwać wodę w butelce dla Marcelka. Jak wcześniej wspominałam przyzwyczajałam go do niej wcześniej. Załapał od razu ! Teraz jesteśmy tylko na wodzie, pobudek jest zdecydowanie mniej, a nawet zdarzyła się noc, całkowicie przespana. Piszę to dzisiaj w piąty dzień odstawiania. Trzymam za Was kciuki, wierzę, że dacie radę ! Pamiętajcie, grunt to 🙂
Na koniec kilka wskazówek odnośnie karmienia piersią:

1) Kiedy chciałam wyjść z domu bez Marcelka, przystawiałam go od rana tylko do jednej piersi, a w drugiej gromadził się pokarm. Co za tym idzie bez problemu w parę minut ściągnęłam 150ml pokarmu 🙂
2) Przyszłe i świeżo upieczone mamusie, smarujecie piersi nie tylko w ciąży, ale w pierwszych miesiącach karmienia. Wtedy najbardziej rosną! Mi niestety nikt nie powiedział i pojawiło się kilka rozstępów, dlatego uczulam.
3) Jeżeli dziecko nie chce pić z piersi, kiedy go trzymasz, spróbuj na leżąco. Nam pomogło.
4) Jeżeli macie jakieś swoje rady i triki związane z karmieniem piersią i odstawianiem, piszcie w komentarzach. Uzbieram to później w całość i opublikuje 🙂

Mommyia.

16 komentarzy

  1. My swoją przygodę mamy od 24 tygodni ☺. Bywało różnie, zastoje pokarmu, a przez to gorączki po 40 stopni, a sam start do łatwych nie należał. Mikołaj nie potrafił pić bez nakładek, a w zasadzie najlepiej sprawdziły się najmniejsze smoczki do butelek, które trzymałam przy brodawce przez 40 minut karmienia. Nie raz się zdarzało, ze byliśmy oboje w mleku😄. Mamom, które mają trudne początki, polecam polowanie brodawek lub nakładek kilkoma kropelkami wody by dzidziuś zechciał ssać. Nam to bardzo pomogło, a gdy trochę podrósł i się nauczył zrezygnowaliśmy z nich całkowicie. Teraz powoli przygoda się kończy, chce karmić do 6 miesiąca więc etap odstawienia przede mną. Trzymajcie kciuki ☺

    1. Cześć, na początku bardzo przepraszam za tak późną odpowiedź. Właśnie mi minął 1 trymestr ciąży, który źle znosiłam i nie miałam siły prowadzić bloga. Teraz chcę nadrobić wszystkie zaległości. Brawo za walkę ! Nie jedna mama by się już poddała. Trzymam kciuki za bezproblemowe odstawienie maluszka 😉 Pozdrawiam, Mommyia

  2. Od kiedy uczyłaś Marcelka picia z butelki? Moja córeczka nie chce pić odciągniętego mleka z butelki, ma 4 miesiące i boję się że nigdy nie zaakceptuje butelek.

    1. Spokojnie, Marcelek też nie chciał. Samo przyszło, pewnego dnia załapał i nie było problemu. u Was pewnie też tak będzie. Spróbuj zmienić smoczek w butelce.

    1. Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję. Tyko po pierwszej nocy musiałam ściągnąć pokarm. Zrobiłam to ręcznie, żeby nie pobudzać piersi laktatorem. Pokarm zanika z dnia na dzień. Mija teraz tydzień od odstawienia i pokarm nadal się utrzymuje.

  3. Na zdjęciu masz gigantyczny biust i tak łatwo poszło odstawienie? Ja mam o wiele mniejszy i piersi mnie bolą i kilka razy dziennie muszę ściągać pokarm. Jest go niedużo ale jest. Koleżanka opowiadała, że gdy zaszła w drugą ciążę to pokarm zanikł. Może masz jakiś sposób na bolące piersi.

    1. Cześć, na początku bardzo przepraszam za tak późną odpowiedź. Właśnie mi minął 1 trymestr ciąży, który źle znosiłam i nie miałam siły prowadzić bloga. Teraz chcę nadrobić wszystkie zaległości.Też się zdziwiłam, że tak łatwo udalo mi się odstawić synka. Jeżeli chodzi o piersi również nie miałam z nimi problemu. Pokarm utrzymywał się około miesiąca. Słyszałam, że na bolące piersi bardzo dobry jest masaż, niestety nie doświadczyłam bólu dlatego też nie orientowałam się w temacie. Pozdrawiam, Mommyia

  4. Mam pytanko
    Napisałaś, że teraz jesteście tylko na wodzie ?
    co to znaczy, że w nocy tylko wodę pije Marcelek?
    dużo tej wody pije ?
    A przeszedł Marcelek na mm czy już nie ?
    Mój brzdąc kończy 9 kwietnia pół roku
    Na razie jesteśmy tylko na piersi
    Butelki nie akceptuje
    też planuję przy rozszerzaniu diety nauczyć go butli dając wodę do popicia 🙂
    mam jeszcze pytanko
    bo widziałam że Marcelek pije z butelki Twistshake
    polecasz?
    to tą butelką załapał picie wody ?:)

    1. Cześć, na początku bardzo przepraszam za tak późną odpowiedź. Właśnie mi minął 1 trymestr ciąży, który źle znosiłam i nie miałam siły prowadzić bloga. Teraz chcę nadrobić wszystkie zaległości.Dokładnie teraz jesteśmy tylko na wodzie. Zdarza się że wypija całą butelkę. Na początku przesypiał całe noce, ale teraz budzi się ok 2 razy na wodę. Marcelkowi nigdy nie smakowało mleko mm, więc prościej mi było nauczyć go pić wodę. Tolerował od zawsze tylko kaszkę, ale to też na wodzie. Teraz robię mu kaszki na mleku kozim;) Tak, Twist to jego ulubiona, właśnie zamówiłam kolejną;) i z tą butelką załapał picie wody. Pozdrawiam, Mommyia

  5. Piszesz żeby smarować piersi, czego używasz ? Większość kremów do pielęgnacji biustu nie wolno używać w trakcie karmienia. Z tego co wiem to tylko olej kokosowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *